Był ciepły wieczór mieszkałaś sama więc sie nudziłaś. Postanowiłaś wyjść do klubu .Przebrałaś się.Nie miałaś samochodu więc ruszyłaś na pieszo.Gdy doszłaś odrazu zamówiłaś sobie Jack'a Daniells'a usiadłaś na skórzanej kanapie i rozglądałaś się w pewnym momencie podszedł do Ciebie chłopak wysoki...mial burzę loków na głowie ... Rozpoznawałaś go , ale nie wiedziałaś kto .
H: ei umiesz grać w bilarda ?
T : nie umiem
H: chodź nauczę cię .
Objął cię w pasie i przyprowadził do stołu w którym się roiło od ViP "ów
Złapał cię w pasie ustawił odpowiednio twoje ręce .
H: którą chcesz kicia trafić ?
T ; mów mi [t.i], tą różową
Trafiłaś ...
H: którą jeszcze ?
T: tą czerwoną
Z zacieszu że umiałaś grać chłopak odstąpił od ciebie na kilka kroków .
H ; którą chcesz teraz?
T: Tą żóltą
H: nie dasz rady ...
T ; a zakład /
H : o co ?
Pijany Lou i Niall wykrzykneli i striptiz i przybili piątkę, Ty zaś pewna siebie zgodziłaś się jak i chłopak oboje byliście zadowoleni.
Celowalaś dosyć długo , lecz nie wyszło Ci .
H: no przykro mi kicia idziesz robić striptiz .
*u Harry'ego w domu wiadomo jak już się potoczyło striptiz , gorąca noc ...no i pojawiły się nowości o was i o waszym związku *
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz